Wojciech Potentas “Trochę Proszku i po Krzyku” Co ta małpa z mównicy wygaduje Że coś niszczymy czy ona siebie czuje Czy ona siebie sama słyszy My porządek wprowadzamy To wymaga ciszy Pułkowniku, Trochę proszku i po krzyku A te głąby nie wiedzą gdzie ten pies Co wywącha cały Interes TVP ta tuba do kosza raz Miotła zamiata żelastwem czas Z serwerów wszystko wykasować Komisji notatki zniszczyć Rezultat odnotować Pułkowniku, Trochę proszku i po krzyku A te głąby nie wiedzą gdzie ten pies Co wywącha cały Interes Podstawę prawną znajdę jutro Dzisiaj jeszcze kupię żonie futro Jutro przed przemową aspirynę wdycham Rybaczki ...
Wojciech Potentas “Lewa Rządność Prawa” Czy Rządność Lewa jest czasem prawa? Owszem - tak mówią - gdy wymaga tego sprawa A co oni sądzą o Konstytucji? Poważają gdy potrzebna jest do lewej rewolucji A co oni myślą o Prezydenta woli? Tak gdy ich prezydent, gdy inny to swawoli Co o sądach w takim razie sobie oni sądzą? W sądy bardzo wierzą, radzi gdy tam sami siedzą Co o lotniskach, kanałach, portach i atomach? To są fajne rzeczy ale nie tu w naszych stronach. A co u nas w razie takiej flagi? Wyroki, likwidacje, obietnice socjali. A co o wolności to są przecież Liberali Wolność tak lecz dla dużych nie żadnych dla małych Dla “wykształconych z wielkich miast” nawet gdy spoilerem Te miasta okrążyć możesz w jeden dzień rowerem Metra tam nie ma, i nie ma litanii Mimo to czytają swe nośniki wielkimi pasjami Te same opinie na pamięć wyuczone Jak włócznie przeciw innych zdaniu ich umysły wyostrzone Kiedy coś mówisz to nie liczy się co Tylko czy wniosek pasuje do źródełka z kluczem, o ...
Wojciech Potentas “Czeczenia” Ruski czołg wjechał na mój dom Za to tylko że mieszkałem Tam Jelcyn wtedy ogrzewał swój tron Trochę za późno postanowiliśmy wstać Nie damy swej ziemi nie damy jej wziąć Kaukazu Góry Nasze są Powstanie w Czeczeni Wojna trwa Ginie Nasz Naród lecz cóż zostać ma? Wojna już toczy się ponad pięć lat Giną nasi oni giną też Dudajew, Basajew, walczył każdy z nas Rosyjski kontyngent przelewa krew Basajew pokazał im jak giną psy Bezcywilną terrorkę urządził tam Alfa i Specnaz gryzły jak wszy Transporter rannych wywoził za front Nie damy swej ziemi nie damy jej wziąć Kaukazu Góry Nasze są Powstanie w Czeczeni Wojna trwa Ginie Nasz Naród lecz cóż zostać ma? W Kaukazie znamy każdą ścieżkę gór Ukryć się możemy gdzie nie wleci ptak Cóż może nam zrobić rosyjski gbur Gdy nawet nie wie gdzie powinien wiać Jest rok 2001. Po akcie pokojowym rosyjskie wojska ponownie walczą i bazują w Czeczeni Po dojściu do władzy prezydenta Putina władza państwa na pograniczu Europy i Az...
Komentarze
Prześlij komentarz